07.06.2014

Prolog

*opowiadanie nie jest tłumaczeniem.*



Justin zbliżył się do mnie wolnym krokiem i oplótł moją talie dłońmi. Jego palce zaczęły masować moje biodra, a po chwili poczułam jak mój top, który miałam na sobie, powoli się podnosi. Popatrzyłam w górę w brązowe oczy chłopaka. Miał zmieszaną minę, nie wiedział czy dobrze robi, czy źle. Ja zresztą też nie wiedziałam. Moje myśli krążyły wokół tematów: Nie możemy, nie wolno nam. Nie powinniśmy tego robić. A moje ciało z kolei mówiło całkiem co innego. Czułam mrowienie pod dotykiem chłopaka, serce biło mi mocniej, a to co jest najbardziej interesujące, to to, że wcale się nie opierałam jego ruchom.
Justin niepewnymi gestami zaczął ściągać mi top, a jedyną moją odpowiedzią było posłuszne podniesienie rąk.
Top wylądował na ziemi.
W mojej głowie dzwoniło zdanie: Jeśli nikt nie może się dowiedzieć o naszym związku, to po co być ze sobą?
Moje ręce z kolei podnosiły koszulkę chłopaka, która po chwili opadła z cichym szelestem na podłogę.
Czy za każdym razem gdy patrzę na ciało Justina, muszą mi towarzyszyć te same męczące myśli o tym jak nieetycznie się zachowujemy? Nie potrafiłam tego wyrzucić z siebie, a z drugiej strony nie potrafiłam oprzeć się napięciu, jakie od pewnego czasu rosło pomiędzy nami.
- Justin, nie możemy – szepnęłam, a mimo to zaczęłam rozpinać rozporek jego spodni.
W półmroku pokoju zobaczyłam nieznaczny błysk w jego oczach, gdy pogładził moje ramiona i powiedział.
- Wiem, Jane – po czym nachylił się lekko i przyssał swoje usta do mojej szyi.
Poddałam mu się całkowicie.
Jeansy Justina zsunęły się do kolan, a ja powoli wsadziłam rękę w jego bokserki. Złapałam jego przyrodzenie czując jak rośnie w mojej dłoni. Chłopak jęknął i przeniósł swoje pocałunki na moje usta. Nasze języki się plątały, coraz szybciej, coraz zachłanniej, aż w końcu nie umieliśmy unormować oddechu. Moją ręka masowała przyrodzenie Justina czując jak ono pulsuje, chłopak w tym samym czasie pośpiesznie rozpinał mój rozporek.
Na chwilę przerwaliśmy i oboje uwolniliśmy się z krępujących nasze ruchy spodni. Justin popchał mnie delikatnie w tył, bym po chwili upadła na miękkie łóżko. Jedną ręką złapał moje plecy i podciągnął je w górę, a drugą próbował rozpiąć mi stanik.  Przez pośpiech nie wychodziło mu to najlepiej, więc usiadłam i obróciłam się do niego plecami, odciągając włosy na jedną stronę. Justin niezwłocznie rozpiął mi biustonosz, który po chwili pałętał się między naszymi ciałami. Nie widziałam go. Klęczałam nadal obrócona do niego plecami, ale czułam jak chłopak zdejmuje mi majtki.
Przyciągnął moje ciało do swojego, całkowicie nagiego. Wyraźnie czułam jak moje pośladki ocierają się o jego skarby. Justin oplótł mnie ramionami i zaczął składać pocałunki na mojej szyi.
Pomimo tego, że moje ciało czuło się niezmiernie dobrze w objęciach chłopaka, mój umysł czuł się niekomfortowo. W głowie miałam tylko jedno:
My nie ‘nie powinniśmy’ tego robić. My nie możemy tego robić.
Palce Justina zwinnie masowały okolice mojego pępka ześlizgując się coraz niżej i niżej, aż poczułam jego lekko spocone dłonie pomiędzy udami.
- Justin, nie możemy… - szeptałam jedno, ale moje ciało dawało całkiem inne znaki.
Sutki miałam nabrzmiałe, czułam jak robi mi się mokro pomiędzy udami, podniecałam się.
- Cii… Jane - usłyszałam cichy, bezdźwięczny głos chłopaka.
Moja ręka złapała szyję Justina, głowę skręciłam w prawo, a nasze usta ponownie się złączyły.
Zajęci sobą, kompletnie zapomnieliśmy o otaczającym nas świecie. Zawsze upewnialiśmy się, czy nikt nie jest w stanie nas zobaczyć, nakryć na naszych małych grzeszkach, tak samo było i tym razem.
Niestety los chciał inaczej i obydwoje wielce się zdziwiliśmy, gdy drzwi do pokoju otworzyły się z rozpędem i usłyszeliśmy przerwane w oszołomieniu zdanie:
- Wróciliśmy wcześniej, bo…
Kobieta stojąca w wejściu była oszołomiona tym co zobaczyła. Ja i Justin zamarliśmy w bezruchu nawet nie próbując niczym okryć naszych nagich ciał, jedyne co byliśmy w stanie z siebie wydusić, to:
- Ale mamo… to nie tak…


52 komentarze:

  1. coś innego, już jedno takie czytam i dlatego czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam już jedno takie opowiadanie i bardzo mi się podobało, więc na pewno będę czytać i to, prolog mnie naprawdę zaciekawił, szczególnie końcówka, kiedy ich mama weszła do pokoju i jestem ciekawa jak dalej to wszystko się potoczy @Swag_on_Bieebs

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaziroctwo? Oh, czegoś takiego naprawdę się nie spodziewałam z Twojej strony! Ale mam wrażenie, że będzie może nawet lepsze od RBTYA, haha. Teraz jednak pozostało Nam czekać do zakończenia poprzedniego opowiadania. I jeszcze raz - wszystkiego co najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kaziroctwo tego sie nie spodziewalam jahaha ale czytakam juz jedno takie i mnie zaciekawilo dlatego bd go czytac
    @believeyoucanx3

    OdpowiedzUsuń
  5. Kaziroctwo? Hmm mysle ze bede czytac ponjewaz nie czytalam jeszcze zadnego takiego opowiadania
    @aga_belieber

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny prolog.Chodź szkoda że tak szybko ich nakryli haha

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaa czekam xd.czytalam ksiazke w ktorej rodzenstwo sypialo ze soba i wystapi podobny watek w moom opowoadaniu ale to juz bylo wczesniej zaplanowane :p a to opowiadanie na pewno bede czytac :3 (sorka za brak polskich znakow itp ale na komie pisalam)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie boj sie! Prolog jest swietny i czekam na nastepne rozdzialy. Wiesz, ze Cie kochamy <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się bardzo podoba. Sama mam w jednym z folderów takie opowiadanie i naprawdę fajnie mi się je pisze, dlatego tobie życzę również takich odczuć co do niego. I nie przejmuj się innymi! Nie każde twoje opowiadanie musi się wszystkim podobać, każdy ma inne style! Ważne, żebyś ty czerpała radość z tego co piszesz.
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem szczerze i z bólem serca, że się na Tobie zawiodłam. Kocham RBTYA I HN, ale..cóż, to mi się w najmniejszym stopniu nie podoba, nie przypadło mi do gustu. ;( jest mi przykro, że RBTYA się kończy, a teraz będzie coś takiego... eh, mówi się trudno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o czym ty w ogóle mówisz? to opowiadanie sie dopiero zaczyna, lol

      Usuń
  11. Mega ciekawe, na pewno bede czytac :D

    OdpowiedzUsuń
  12. o ja cież pierdzielę! dnasdljknf ale numer !

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeju hahaha na pewno będe czytała. Twoja wierna czytelniczka wszystkich ff hahahaha @Kiss_me1D

    OdpowiedzUsuń
  14. haha, myślałam o wszystkich możliwych tematach, ale o tym nie, hahhaha <3
    o Boże, serio, jak Jenn się okaże jego siostrą, o Boże, hahaha :D
    ja na pewno zostaną z Tobą <3
    całuję @RembiszRembisz xx

    OdpowiedzUsuń
  15. Lepiej gdyby byli przybranym rodzeństwem bo niektórych może urazić to że kazirodztwo. Może zmienić trochę przemyślenia i niech oni jednak nie będą prawdziwym rodzeństwem. Czekam na następny i myślę że weźmiesz to pod uwagę :) Uwielbiam Twoje blogi ale kazirodztwo to trochę wbrew "przepisom" ;P
    Czekam na następny:***

    OdpowiedzUsuń
  16. Omg to jest super vfdfgggggfyxdtg. Czekam na next /ola

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie ma słów, aby to opisać! Prolog jest xahcahshjh! Cudowna fabuła, z przyjemnością będę to czytać, gdyż będzie to moje pierwsze ff, które przeczytam z taką fabułą. Z niecierpliwością czekam na rozdziały! Możesz być pewna, że będę kolejną stałą czytelniczką :) / Karola.

    OdpowiedzUsuń
  18. prolog świetny jejku ♥
    dlaczego Ty tak cholernie dobrze piszesz?XD
    podoba mi się temat opowiadania (:
    na pewno będę czytać!
    no to czekam na pierwszy rozdział, bo warto ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny nie mogę się doczekać pierwszego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo pierwszy raz spotykam sie z takim ff! Bede czekac na rozdzialy! ;)) k_

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam na rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny prolog :)
    Choć nie jestem fanką Justina skuszę się na przeczytanie tego opowiadania, bo zachwyciło mnie jak piszesz :D
    Czekam na rozdział 1 ^^
    Pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Prolog zapowiada, że będzie to cudowny blog. nie moge się doczekać kiedy zaczniesz pisać tego bloga. uwielbiam oba twoje opowiadania i to będzie kolejne które pokocham :) @imfancyprincess

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudownie + to moj blog także o kaziroctwie http://brotherly-love-jelena.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja osobiście uwielbiam opowiadania o takiej właśnie fabule czyli kazirodztwa. To jest dość dziwne, ale jednak w takim opowiadaniach coś się dzieje. Czytałam takich kilka lecz one były całkiem takie niedopracowane itp. A w ciebie wierzę i wiem że tego nie zniszczysz, bo masz talent :) Na pewno będę czytała, bo już dawno czekałam właśnie od ciebie na takie ff! <3

    addicted-fanfic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. szczerze mówiąc to jeszcze nigdy nie czytałam opowiadania z taką fabułą, ale to zapowiada się naprawdę ciekawie, zwłaszcza, że kocham twój styl pisania :) nie mogę się doczekać pierwszego rozdziału, życzę duuuużo weny :)

    @arcticbieburx

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam twój styl pisania i chyba zacznę czytać kolejne rozdziały tego opowiadania. Kiedyś czytałam takiego bloga i nie za bardzo przypadł mi do gustu (było w nim sporo rozdziałów), ale mam nadzieję, że z twoim będzie inaczej, spodoba mi się. :)
    Więc, czekamy na pierwszy, wspaniały rozdział. :) xx @bizzlessmile

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham to, poważnie. Zawsze chciałam czytać blogi o tej tematyce, a znalazłam o takowej tylko jeden. Z chęcią poczytam, wydaje się być świetne. A Ty bardzo fajnie piszesz. Czekam na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. o matko
    tylko tyle umiem powiedzieć. jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  30. Fantastyczny. Nie czytałam jeszcze takiego opowiadania, więc na pewno będzie ciekawie :)
    @mysterioussh

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo spodobał mi się prolog. Uwielbiam twój styl pisania :) wczwśniej czytałam już podobne ff tylko ,że o Harrym Stylesie więc chętnie znów tu zajrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. tylko żeby nie bylo tak że każą justinowi wyjechać, ale pomysł świetny !!! <3

    OdpowiedzUsuń
  33. WOW! To się nazywa prolog! Świetne.. Po prostu świetne

    OdpowiedzUsuń
  34. ciekawie sie zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  35. jest cudowny, wszystko idealnie opisujesz, a pomysł? jest inny i czytajac troche sie domyslalam! świetnie, naprawdę! @drewsiz

    OdpowiedzUsuń
  36. Opadła mi szczena jak to przeczytałam. Naprawde pięknie to opisałaś. Nie czułam się jakbym czytała tego bloga po raz pierwszy, co samą mnie zdziwiło. Ja po prostu z pierwszym zdaniem znalazłam się w twoim świecie ;). Powiem więcej, bardzo mi się on podoba i jestem pewna, że twoja historia zapadnie mi w pamięci. Bardzo się cieszę, że trafiłam tutaj.;p

    OdpowiedzUsuń
  37. zapowiada się baaaardzo ciekawie :)
    opowiadanie warte uwagi x
    @siemaJus

    OdpowiedzUsuń
  38. Kazirodztwo? Zapowiada się ciekawie,zapraszam http://unknown-past-fanfiction.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mega, już wiem co będę robić w weekend.
    Przeczytam wszystko bo zapowiada się ciekawie. Dzięki za ten link.

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajny i ciekawy początek, ale przyznam, że trochę zszokował mnie temat kazirodztwa ;p

    OdpowiedzUsuń
  41. Wszystko co z Justinem mi się podoba XD Można do informowanych ? @sexyy_kidrauhl

    OdpowiedzUsuń
  42. O BOZE I TERAZ JEST TEN ROZDZIAL W KTORYM JEST TEN PROLOG
    JEZU
    TO TAK SZYBKO MINELO
    KOCHAM JEJU

    OdpowiedzUsuń
  43. Jeju super :) znudzily mi sie juz te ff, wszystkie sa takie same, a to takie oryginalne :) lece czytac dalej :)
    @nandosnialla
    act-my-age.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Wczoraj skończyłam czytać ostatni rozdział , który napisałaś a dzisiaj zaczynam od nowa czytać :) Mega !

    OdpowiedzUsuń
  45. Hej jestem tu nowa dopiero zaczynam przygodę z tym opowiadaniem no i musze powiedzieć że Prolog bardzo mi się podobał i coś czuję że opowiadanie wpadnie mi do gustu. No to tyle idę czytać dalej

    OdpowiedzUsuń
  46. TA KOŃCÓWKA, ALE PRZYPAŁ XDDD.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy